Jak zdobyć kobietę?
Styczeń 20, 2015
Jeden ze sposobów podrywu
Luty 11, 2015
Show all

Seksualne portrety kobiet

Niektóre kobiety lubią zdobywać, inne kochają być zdobywane. Jeden opracowany sposób zadowolenia partnerki może okazać się klapą przy temperamencie i preferencjach innej. Nie można zaprzeczyć, że zdobywane doświadczenie w łóżku, znacznie różni się od książkowego. Tu trzeba dochodzić do “profesjonalizmu” poprzez metodę prób i błędów (byleby tych błędów było jak najmniej 😉

Jakie więc możemy spotkać kobiety na swojej drodze? Jak je wcześniej rozgryźć? Przeczytaj poniższe charakterystyki, by dowiedzieć się czy masz do czynienia ze świadomą siebie i swojej seksualności dominatorką czy typem które preferuje więcej czułości i tradycji, mniej eksperymentowania

1. Kusicielka

Uwielbia być zdobywana. I dobrze wie, co zrobić, by w jej towarzystwie facet poczuł się łowcą. Jest świadoma swoich walorów i doskonale wykorzystuje cielesne atuty. Głęboki dekolt, niby przypadkiem rozpięty o jeden guzik za dużo… Ale nie, nie. Kusicielka wcale nie musi być blond seksbombą z miseczką D. Ta, która w codziennych sytuacjach może być ubrana całkiem skromnie, gdy kusi, doskonale wie, co i jak należy wyeksponować. Ona po prostu lubi czuć na sobie męski wzrok, ale tylko tych mężczyzn, na których ma ochotę. Uwodzi nie tylko ciałem, lecz także i słowem. Bo kusicielka wręcz ubóstwia flirtować. Delikatne aluzje i półsłówka to jej żywioł. Taka kobieta raczej nie ma problemów z tym, by zwabić swojego wybranka do sypialni. A i tam bywa przeważnie równie kusząca i seksowna. Ale uwaga! Wśród tej grupy bywają też kobiety, które mogą zwieść mężczyznę na manowce. Niektórym kuszenie daje bowiem więcej satysfakcji niż sam seks. Możesz mnie pożądać, ale ani kroku dalej! – zdają się mówić. Podnieca je widok rozpalonego do czerwoności faceta, a także świadomość, że choć jest blisko, to nie osiągnie on zamierzonego celu. To sytuacja dość zabawna, ale raczej nie dla niego…

2. Egoistka na łowach

Jest niczym myśliwy polujący na zwierzynę. Uwielbia zdobywać, więcej i więcej. A każdy jej facet to tylko kolejny w kolekcji.  To stuprocentowa egoistka, nie przejmująca się zanadto uczuciami wiążących się z nią mężczyzn. Będzie z nimi tak długo, aż jej się nie znudzą albo aż przestaną być użyteczni. Jest mistrzynią podrywu. Często wydaje się jej, że może mieć każdego, a że wiara czyni cuda… Zwykle zdobywa tego, na którego zastawiła sidła. A nawet jeśli jej się nie uda, nie przejmuje się tym zbytnio. Nie ten, to będzie następny. W łóżku nastawiona jest głównie na czerpanie przyjemności, a nie na jej dawanie. Wobec swoich seksualnych partnerów bywa zwykle bardzo wymagająca. Jeśli któryś nie spełni oczekiwań, drugiej szansy raczej już nie dostanie. Ale… Czy taka jest naprawdę? Okazuje się, że czasem maskę seksualnej egoistki przybierają kobiety bardzo wrażliwe, które w ten sposób chronią się przed zranieniem. Wolą pierwsze zadać cios, niż same cierpieć z powodu odrzucenia. Seksuolodzy ostrzegają też przed powielaniem modnego ostatnimi czasy modelu kobiety wyzwolonej, zmieniającej mężczyzn jak rękawiczki. Taki sposób bycia skazuje je bowiem często na samotność. W końcu życie to nie serial „Seks w wielkim mieście”.

 3. Ekscentryczna dominatorka

Zwykle to ona inicjuje zbliżenie. I zawsze musi być na górze. Taka już jest. Otwarcie rozmawia o „tych” sprawach, nie wstydząc się żadnego, nawet najbardziej gorącego tematu. Gdy przyjdzie jejochota na seks, po prostu oznajmia to swojemu partnerowi. I trzeba przyznać, że nie łatwo jej odmówić… A gdy on nie wie, jak się do tego zabrać – ona bierze sprawy w swoje ręce. Często zresztą bywa tak, że dominujące kobiety wiążą się ze słabszymi, trochę zagubionym facetami. I doskonale się wtedy uzupełniają. Już ona zadba o to, by im obojgu było dobrze. Domina bowiem nie tylko dba o swoją satysfakcję, lecz także lubi wiedzieć, że i kochanek jest z niej zadowolony. Seks to dla niej wyzwanie i sprawdzian własnych umiejętności. Zrobi wszystko, by wypaść na szóstkę. W końcu zawsze i we wszystkim chce być najlepsza. I są tacy, których to kręci. Choć większość facetów, trzęsie portkami na samą myśl o takiej kobiecie.

4. Szukająca przygód

Eksperymenty to jej specjalność. Można zaproponować jej nawet najbardziej skomplikowaną pozycję seksualną, a ona z ochotą na nią przystanie. Więcej, potraktuje to jak wyzwanie! Bo w jej sypialni nie może być nudno. Taka kobieta szuka coraz to nowszych i ciekawszych doznań. Chce spróbować wszystkiego, o czym inni będą tylko skrycie marzyć. Z pewnością Kamasutra to pozycja, którą całą przestudiowała i ma zamiar wprowadzić ją w czyn. Szukająca przygód jest zwykle bardzo otwarta i spontaniczna, przez co czasem może się wydawać, że łatwo ją zdobyć. Może i łatwo zdobyć, ale na pewno trudniej przy sobie zatrzymać. Nie każdy facet będzie potrafił bowiem dorównać jej fantazją. Ale ona i bez mężczyzny nie będzie się nudzić – zawsze przecież może zastąpić go wibratorem. Stały partner poszukiwaczki może czuć się czasami traktowany przedmiotowo. Zwłaszcza gdy stwierdzi, że podczas podróży służbowej jego miejsce w sypialni zajmuje „elektryczny przyjaciel”.

5. Uśpiony wulkan

Bomba zegarowa. Nikt nie wie, w którym momencie wybuchnie. To kobieta, która nie jest świadoma drzemiących w niej możliwości. Może do tej pory nikt nie próbował ich obudzić albo ona sama nikomu na to nie pozwoliła. W związku z tym seks nie kojarzy jej się z niczym przyjemnym, lecz raczej ze smutnym obowiązkiem. To przeważnie kobieta nieśmiała, zamknięta w sobie. Zwykle też nie docenia, a już tym bardziej nie wykorzystuje atrybutów, w jakie wyposażyła ją natura. No bo po co miałaby to robić? Ale niech no ona tylko odkryje, co to jest prawdziwy orgazm. Biada jej nudnemu facetowi! Bo gdy wulkan się budzi, robi się naprawdę gorąco. Kobieta taka próbuje nadgonić stracony czas i w dwójnasób wynagrodzić swojemu ciału to, co straciło przez te lata życia w nieświadomości. Oczywiście, bywają i takie nieszczęśnice, które zejdą z tego świata, nigdy nie odkrywając przyjemności płynącej z seksu. Coż, można im tylko współczuć…

 6. Cicha woda

Tylko udaje, że seks jej nie dotyczy. Ale gdyby ktoś zajrzał w jej myśli, bardzo by się zdziwił. Bo cicha woda brzegi rwie. Wydaje się zimna jak lód i niedostępna. Albo nieśmiała i zakompleksiona. To istna świętoszka – intelektualistka, miłująca się w poezji śpiewanej i w jazzie. Dopiero w sypialni wychodzi z niej diabełek. A wtedy potrafi pokazać, na co ją naprawdę stać. A zwykle stać ją na wiele! Mężczyźni dobrze o tym wiedzą, dlatego często takie na pozór chłodne kobiety bardzo ich pociągają. Ale zanim nastąpi upragniona chwila we dwoje, trzeba najpierw cichą wodę poderwać, a to zadanie niełatwe. Jest ona bowiem kobietą wymagającą i nie pójdzie do łóżka z byle kim. Faceci, z którymi się zadaje, muszą być nie tylko świetnymi kochankami, lecz także ciekawymi osobowościami. Tak, żeby po wszystkim, dało się jeszcze z takim porozmawiać przy śniadaniu.

7. UłoŻona

Nazwa może być trochę myląca, bo ten typ nie dotyczy tylko mężatek, choć chyba w większości przypadków tak jest. Ale nie o to chodzi, czy z obrączką czy bez. To po prostu tradycjonalistka. Lubi, gdy to facet rządzi, a ona grzecznie się mu podporządkowuje. Nie zdarza jej się podrywać, a już tym bardziej inicjować seksu. No chyba, że… On to lubi. Dla swojego mężczyzny UłoŻona zrobi wszystko. Nawet to, za czym sama nie przepada. A co tam! Poświęci się. Ułożona nie ma łatwego życia. Zawsze musi być przygotowana na to, że jej pan i władca będzie miał ochotę na małe co nieco. Ale ona to lubi. To altruistka – czerpie przyjemność z poświęcania się dla innych. Jeśli jemu jest dobrze, to jej też. Wydawałoby się, że to dla mężczyzn partnerka wręcz wymarzona. Jednak często bywa tak, że kobieta nie stawiająca przed facetem wyzwań, bądź sama nie będąca wyzwaniem, szybko mu się nudzi.

 

Czy jest więc seksualny ideał kobiety? Zapewne połączenie wszystkich typów tych kobiet odpowiadałoby najbardziej mężczyznom, tak by na każdą okazję i nasze chęci była inna. Ważne by przy partnerce czuć się swobodnie, mówić o swoich potrzebach i kochać.. się kochać 🙂